Koma

Wejdź w ten las ciemny – spójrz, wodospad płacze

w zieleń mgłą owianą kieruj swoje kroki,

bo jak wzbierają na wiosnę stężałe potoki

tak we mnie krew wzbiera, gdy Ciebie zobaczę.

Jak ptaki, których śpiewy – gdy poczują wiosnę -

wzmagają się swą siłą i brzmią jak chór jeden,

gdy w przypływie szczęścia okryją się niebem –

tak, gdy ujrzę Ciebie, serce me radosne.

Jak zapala słońce ogniem swą koronę,

rozświetlając blask zimowy zsiniałego grudnia, 

gdy swój blask roztacza, gdy blisko południa

tak ja – gdy Ciebie ujrzę – ogniem żywym płonę. 

Jak szczęściem usta grają, kiedy w swoje ręce

Weźmiesz dar największy, dar, co zwie się życie

i wychwalasz Stwórcę w nieludzkim zachwycie

Tak ja przy Tobie żyję dwakroć, stokroć – więcej!